Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnicy przerwali strajk, by ratować sprzęt

26 grudnia 2007, 10:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Górnicy z kopalni "Budryk" znów pracują, ale to nie oznacza, że przerwali strajk. Zjechali pod ziemię, by ratować kombajn górniczy, który zgniatają zaciskające się skały. Jednak górnicy podkreslają: "wciąż protestujemy, chcemy zarabiać więcej".

Górnicy zjechali ponad kilometr pod ziemię. Będą sprawdzać, co dzieje się z kombajnem górniczym, wokół którego zaciskają się masy skał. Być może też będą się starali go ratować.

Jednak związkowcy podkreślają, że powrót do pracy nie oznacza zakończenia trwającego od kilku dni protestu.

300 górników z kopalni "Budryk" domaga się takich samych pensji jak ich koledzy z innych kopalń należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. A to oznaczałoby podwyżki rzędu 700 złotych. Czy strajk zakończy się na dobre? To, być może, okaże się jutro w czasie rozmów z zarządem kopalni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj