Dziennik Gazeta Prawana logo

Janusz Kaczmarek broni swojej żony

3 stycznia 2008, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Poskarżyli się prokuraturze na... prokuratora i śledztwo już trwa. Były minister spraw wewnętrznych i jego żona złożyli doniesienie na byłego wiceprokuratora generalnego Jerzego Engelkinga. Zarzucają mu, że podczas słynnej konferencji prasowej po jego zatrzymaniu bezprawnie ujawnił ich dane i adresy.

Śledztwo po doniesieniu Janusza Kaczmarka i jego żony wszczęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Doniesienie Kaczmarkowie złożyli w listopadzie.

O co mają pretensje? O zeszłoroczną konferencję, na której ówczesny zastępca prokuratora generalnego Jerzy Engelking ujawnił nagrania z podsłuchów i kamer w hotelu Marriott. Podczas tej prezentacji padło nie tylko imię żony Kaczmarka, ale też ich domowy adres - przypomina RMF.

"Dla celów stricte politycznych konferencja prasowa prowadzona była przez Engelkinga w populistyczny sposób" - napisał Janusz Kaczmarek w zawiadomieniu, które cytuje RMF.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj