"Według tego, co ja wiem, takiego zarzutu raczej nie będzie" - powiedział w TVN24 o ewentualnym oskarżeniu doktora Mirosława G. o zabójstwo minister sprawiedliwości. DZIENNIK napisał dziś, że śledczy nie wiedzą, co zrobić z postawionym już lekarzowi takim zarzutem. W akcie oskarżenia będą tylko zarzuty korupcyjne.
Na razie wątek zabójstwa prowadzony jest w osobnym śledztwie - pisze DZIENNIK. A akt oskarżenia zawierający ponad 40 zarzutów korupcyjnych ma być wysłany niedługo. Informacje te potwierdziła Katarzyna Szeska, rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej.
Zbigniew Ćwiąkalski wyjaśnił, że zarzut zabójstwa odrzucił w swojej ekspertyzie zagraniczny ekspert. Minister powołał się też na byłego ministra zdrowia Zbigniewa Religę, który również na początku śledztwa odrzucał możliwość uśmiercania pacjentów przez lekarza.
Mirosław G. właśnie ze względu na ten najcięższy zarzut trafił do aresztu. Jednak już po trzech miesiącach sąd uznał, że nie ma żadnych dowodów, by kardiochirurg celowo uśmiercił pacjenta. Doktor G. wyszedł za kaucją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|