Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef ZNP zarabia co miesiąc 9 tysięcy

18 stycznia 2008, 12:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zarobki nauczycieli są żenująco niskie - oburza się Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego. Dlatego domaga się podwyżek dla pedagogów o co najmniej kilkaset złotych miesięcznie. Tylko że szef ZNP do biednych nie należy. "Zarabiam 9 tysięcy złotych brutto" - przyznał w TOK FM.

"Ale ja nie wykonuję funkcji nauczycielskiej, jeśli mój czas pracy wynosi, ile wynosi. W związku z tym moje wynagrodzenie ustala prezydium zarządu głównego ZNP. To nie moja jednoosobowa decyzja" - tłumaczy się z wysokości swoich zarobków Broniarz.

Jednocześnie szef ZNP przekonuje, że za pensję nauczycielską jest niezwykle trudno przeżyć. Dlatego wraz z innymi pedagogami domaga się wzrostu płac o kilkaset złotych. "Zarobki w oświacie są nadal żenująco niskie. Dlatego że ktoś, kto ma pięć lat studiów za sobą, dwadzieścia lata stażu pracy, dostaje na rękę około 1,8 tysiąca złotych" - mówi Broniarz.

Jednak swoim wynagrodzeniem z nauczycielami dzielić się nie będzie. Zresztą pensję ustalają mu sami pedagodzy - ci sami, którzy domagają się podwyżek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj