Po katastrofie samolotu CASA C-295 dowódca Sił Powietrznych podjął decyzję o wstrzymaniu do odwołania lotów samolotów tego typu.
"Loty będą wstrzymane co najmniej do wyjaśnienia, czy przyczyną katastrofy była usterka techniczna" - powiedział rzecznik Sił Powietrznych, podpułkownik Wiesław Grzegorzewski. Wyjaśnił, że to rutynowe postępowanie po każdej katastrofie.
Zakaz dotyczy także samolotów znajdujących się obecnie za granicą. W tej chwili dwie maszyny są poza krajem. Zakaz lotów samolotów CASA może bardzo utrudnić zaopatrzenie naszych oddziałów, stacjonujących w Iraku i Afganistanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane