"Loty będą wstrzymane co najmniej do wyjaśnienia, czy przyczyną katastrofy była usterka techniczna" - powiedział rzecznik Sił Powietrznych, podpułkownik Wiesław Grzegorzewski. Wyjaśnił, że to rutynowe postępowanie po każdej katastrofie.

Zakaz dotyczy także samolotów znajdujących się obecnie za granicą. W tej chwili dwie maszyny są poza krajem. Zakaz lotów samolotów CASA może bardzo utrudnić zaopatrzenie naszych oddziałów, stacjonujących w Iraku i Afganistanie.