"Nasza ekipa jest w drodze do Polski. Zrobimy wszystko, by wyjaśnić tę sprawę" - mówi dziennikowi.pl Jose Maria Palomino z hiszpańskiego oddziału firmy EADS, producenta CASY.
Jak twierdzą przedstawiciele firmy, EADS jest gotowa na każde wezwanie polskich władz. Firma chce jak najszybciej wyjaśnić, dlaczego - pierwszy raz w historii - rozbił się samolot tego typu.
Na razie nie wiadomo, czy przyczyną wczorajszej katastrofy, w której zginęło 20 wysokich oficerów, był błąd pilota, pogoda, czy też awaria maszyny.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.