To nie jest faszystowski gest, a rzymski salut - tak uznał Sąd Rejonowy w Strzelcach Opolskich i stwierdził, że powitalne wyciągnięcie prawej ręki przed siebie nie ma nic wspólnego z pozdrowieniem "Heil Hitler". Okazało się też, że Obóz Narodowo-Radykalny, oskarżany o faszyzm, nawiązuje tak naprawdę do... łacińskich korzeni - podaje gazeta.pl.
Działacze ONR w maju 2006 i 2007 roku dumnie wyciągali ręce w geście pozdrowienia. Sąd uznał jednak, że wcale nie chodziło o gest "Heil Hitler", a o łaciński salut.
O samej organizacji powiedział natomiast, że nawiązuje nie do faszyzmu, a do dziedzictwa rzymskiego. Dlatego umorzył postępowanie.
Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura już zapowiedziała odwołanie. Śledczy chcą delegalizacji organizacji. Tłumaczą, że obóz uporczywie narusza prawo, propagując faszyzm.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane