Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabił dziecko, bo przeszkadzało mu w piciu wódki

27 marca 2008, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Makabryczna zbrodnia w Lubuskiem. Trzyletnia dziewczynka padła ofiarą pijanego przyjaciela matki. Mężczyna utopił trzylatkę w studni, bo jej płacz przeszkadzał mu w piciu wódki i wesołej zabawie - podaje TVN24. Policja na razie nie potwierdza tej wersji wydarzeń.

Dramat wydarzył się w Przewozie, w województwie lubuskim. Jak twierdzi TVN 24, dziecko zamordował mężczyzna, z którym matka dziewczynki piła wódkę. Płacz dziecka przeszkadzał parze w piciu wódki. Dlatego 67-letni mężczyzna uderzył je kilka razy, a potem wrzucił do studni.

Policja nie może potwierdzić tej wersji, bo z parą wciąż nie da się porozumieć. "Z przesłuchaniem 67-letniego mężczyzny i 27-latki musimy poczekać do rana. Są wciąż zbyt pijani" - mówi dziennikowi.pl rzeczniczka zielonogórskiej policji Małgorzata Stanisławska.

Alarm wszczął pięcioletni brat dziewczynki. Zakrwawiony i zapłakany przybiegł do sąsiadów i zaczął prosić o pomoc, bo jakiś "pan uderzył jego siostrę". Jak tłumaczy rzeczniczka policji, gdy sąsiedzi przybiegli na podwórko i nie zobaczylii dziewczynki, zawiadomili policję. Funkcjonariusze odnaleźli trzylatkę w studni - była już martwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj