Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera w Gdańsku. Mężczyzna zdemolował karetkę i izbę przyjęć

20 kwietnia 2020, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja, radiowóz
<p>Policja, radiowóz</p>/Shutterstock
Nawet siedem i pół roku więzienia grozi 45-letniemu mężczyźnie, który gdy dowiedział się, że nie zostanie przyjęty do szpitala w Gdańsku wz. z epidemią zdemolował karetkę pogotowia i izbę przyjęć.

Oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku Karina Kamińska powiedziała w poniedziałek PAP, że policjanci zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który zbił szybę w karetce pogotowia oraz na izbie przyjęć, zaraz po tym, jak usłyszał, że z powodu epidemii nie zostanie przyjęty do szpitala.

Do zdarzenia doszło w szpitalu psychiatrycznym w Gdańsku.

45-letni mężczyzna przyszedł na terapię do placówki. Tam dowiedział się, że wz. z epidemią koronowirusa wszystkie terapie zostały odwołane.

- powiedziała PAP Kamińska.

Krewki pacjent usłyszał dwa zarzuty zniszczenia mienia o wartości prawie 1200 zł. Sprawca w przeszłości był skazany za podobne przestępstwo i tym razem działał w tzw. recydywie.

Zniszczenie mienia jest zagrożone karą do 5 lat więzienia. W przypadku powrotu do przestępstwa kara może wzrosnąć nawet 7 i pół roku więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj