Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabawa w terrorystów skończyła się na komendzie

24 maja 2008, 19:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwóch nastolatków z Olsztyna znalazło wyjątkowo niewybredny sposób na zabawę. 17- i 18-latek podłożyli pod dwoma autami pakunki z napisem "C4", imitujące ładunki wybuchowe. Teraz staną przed sądem i najpradopodobniej będą musieli zapłacić za akcję pirotechników i policji.

O tajemniczych pakunkach pod autami poinformował policję właściciel jednego z samochodów, pod którym była trapa bomby. Na miejscu natychmiast pojawili się pirotechnicy, policjanci i straż pożarna. Przez kilka godzin zablokowany był przejazd jedną z osiedlowych ulic w Olsztynie i pętla autobusowa. Specjaliści sprawnie wyciągnęli ładunki spod samochodów i wywieźli na poligon. Tam - gdy chcieli paczki zdetonować - okazało się, że to atrapy.

Na trop "zamachowców" policja wpadła po kilku godzinach. "To 17- i 18-letni mieszkańcy osiedla, na którym doszło do zdarzenia. Pytani o powody wywołania fałszywego alarmu powiedzieli, że <bawili się w terrorystów i złodziei>, a auta, pod które podłożyli ładunki, były przypadkowe" - wyjaśniła Izabela Niedźwiedzka z olsztyńskiej policji.

Teraz za swoją zabawę drogo zapłacą, bo staną przed sądem, któy najpewniej zasądzi im zwrot kosztów akcji pirotechników, policjantów i strażaków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj