Swoją decyzję o wycofaniu się z akcji #Hot16Challenge2 tłumaczy tym, co m.in. wydarzyło się w weekend z radiową Trójką.

Reklama

U mojego przyjaciela Dzikiego w studio nagraliśmy to, co robią wszyscy i to, co nie jest mi aż tak bliskie, ale poproszony - zwrotkę za zwrotką w rymach częstochowskich stworzyłem i… nie – pisze. Wyjaśnia, że podczas procesu tworzenia rymów wkradła się "autocenzura" i rozważania, czy jednak nie używać łagodniejszych słów bądź określeń (już tyle miałem kłopotów za używanie różnych słów.

Potem zobaczyłem w Internecie zdjęcia z akcji policyjnej przeciwko wyrażającym swoje zdanie przedsiębiorcom. Akcji brutalnej, przemocowej, która według mnie nie miała kompletnie żadnego uzasadnienia. Akcji, w której policji było 2 razy więcej niż wyrażających swoje zdanie pracodawców. Akcji, w której policja jak w państwie totalitarnym obstawia całe ulice, sektory, odizolowuje pół miasta. Akcji, w której policja w sposób totalnie niewytłumaczalny używa ogromnych sił, aby pokazać tylko i wyłącznie wole rządzących – będzie tak i już - pisze.

Owsiak stwierdza w swoim wpisie, że przypomina mu to kordony policyjne niepozwalające obywatelom przekroczyć linii marszu uroczystości smoleńskich.

I o czym w tym momencie rapować w challengu? O matce ziemi? O hejcie? O rządzących? Zbijać to w rymy, 16-wersowe? – zastanawia się.

Ni cholery, cała mi na to ochota przeszła, wycofuję się i tutaj w tekście pisanym mówię pełnym głosem – stop tej nonszalancji obecnej władzy. Stop tego bezprawia, które wystawia służby porządkowe przeciwko obywatelom w pokojowej, nikomu nierobiącej żadnej krzywdy manifestacji – stwierdza.

Podzieliliście nas i jedną za drugą legendę naszego życia brutalnie niszczycie. Zniszczona została idea Solidarności. Tej polskiej, sprzed ponad 30 lat, z której byliśmy dumni i za co nas świat podziwiał. Zniszczyliście największą dumę Polski, jaką była stadnina w Janowie i swoimi najbardziej idiotycznymi, rodem z PRL-u posunięciami zniszczyliście legendę polskiego radia – Program Trzeci Polskiego Radia. Nie zrobiliście tego wyrzuceniem Kazika z listy przebojów, zrobiliście to dokładnie 4 lata temu – krytykuje rządzących.

Co jeszcze da się zniszczyć? Zepsuć? Przeciwko czemu jeszcze możecie pogrozić nam palcem lub policyjną palką? To powiem krótko, przepraszam, że nie rapuję, szacunek wielki dla prawie wszystkich, dla tych, którzy to zrobili w dobrej wierze i z dobrym celem – pisze.

Owsiak dodał też, że Fundacja ma teraz bardzo dużo pracy.

Jutro poniedziałek, z naszego magazynu wyślemy bardzo dużo paczek z potrzebnymi materiałami ochronnymi do walki z koronawirusem. Dziękuję wszystkim, którzy nam pomagają! – tymi słowami kończy swój wpis.