Wyniki, które spływają do nas od mobilnego laboratorium mierzącego jakość powietrza w Konstancinie, gdzie doszło do pożaru hali magazynowej, na razie nie wskazują na obecność szkodliwych substancji - przekazało PAP Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Piasecznie.
Jak podkreślił pracownik PCZK, wyniki spływają do biura na bieżąco. Pojazd przemieszcza się po okolicy, nad którą rozprzestrzenia się dym powstały w wyniku pożaru. Na razie nic nie wskazuje na obecność toksyn w powietrzu.
Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego wysłało do mieszkańców Konstancina i okolic SMS-y. Radziło, żeby nie zbliżać się do miejsca wypadku oraz unikać otwierania okien.
Na miejscu pracuje 30 zastępów straży pożarnej. Pożar wybuchł we wtorek po południu w hali magazynowej, w której składowano materiały plastikowe oraz było 6 butli propanu-butanu. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych. PSP również informuje, że na chwile obecną nie ma potrzeby ewakuacji mieszkańców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zobacz
|