Dziennik Gazeta Prawana logo

Ropa nie będzie nam potrzebna

14 sierpnia 2008, 01:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przełomowe odkrycie naukowców z Massachusetts Institute of Technology (MIT) już wkrótce może zrewolucjonizować rynek energetyczny na świecie. Opracowali oni prostą metodę przechowywania energii słonecznej, a to oznacza, że za kilka lat każdy z nas może uniezależnić się od elektrowni i mieć ją na dachu swojego domu - pisze DZIENNIK.

"Teraz Słońce może stać się niewyczerpanym źródłem energii, z którego będziemy mogli korzystać przez całą dobę" - mówił Daniel Nocera z MIT. Obecnie energia słoneczna służy nam tylko w dzień, bo jej przechowywanie jest zbyt drogie oraz mało efektywne. Najnowszy wynalazek naukowców rozwiązuje ten problem.

Opracowali oni katalizator, którego sercem jest specjalna elektroda zanurzona w zbiorniku z wodą. Gdy przepływa przez nią prąd wytworzony przez panel słoneczny, woda - podobnie jak w procesie fotosyntezy - rozpada się na tlen i wodór. Pierwiastki te magazynowane są w ogniwie paliwowym, które generuje energię elektryczną. Dzięki temu mamy prąd zarówno wtedy, gdy świeci słońce, jak i po jego zachodzie. "Przecież rośliny korzystają z energii słonecznej całą dobę, także w nocy, kiedy słońce już dawno schowało się za horyzontem" - mówi Nocere.

"To odkrycie o olbrzymim znaczeniu dla przyszłości ludzkości" - powiedział James Barber z Imperial College London, wybitny badacz procesu fotosyntezy. Osiągnięcie kolegów nazwał „gigantycznym skokiem”, który pozwoli w końcu na masowe użycie technologii czystej energii. "Dzięki niemu zmniejszy się nasza zależność od paliw kopalnych, i jednocześnie pomoże nam ono w walce ze zmianami klimatycznymi" - dodaje.

Wojciech Stępniewski, inżynier elektryk i koordynator akcji klimatycznej WWF Polska, tak wyobraża sobie rewolucję energetyczną, która może nastąpić już za kilkanaście lat. "Jej skutkiem będzie ograniczenie scentralizowanych systemów produkcji i dystrybucji energii" - mówi DZIENNIKOWI.

"Sieć energetyczna będzie się opierać na wielu rozproszonych źródłach energii, będzie funkcjonować na takiej zasadzie, jak dziś internet. Nasze domy raz będą odbiornikami, raz źródłami energii. A to oznacza wolność energetyczną, biorąc pod uwagę fakt, że do Ziemi dociera ze Słońca znacznie więcej energii, niż potrzebujemy" - dodaje.

W taki obrót sprawy wierzy także polski minister środowiska Maciej Nowicki, który w jednym z wywiadów dla DZIENNIKA powiedział: "Za 30 lat, kiedy Polska będzie się cieszyć, że ruszyła elektrownia atomowa, o którą niektórzy dziś tak lobbują, świat będzie przechodził na energię słoneczną. Energia ze Słońca to bowiem energia przyszłości".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj