Fleszem w oczy policjanta?

Reklama

Polityk uważa, że Agata Grzybowska mogła nie dostosować się do poleceń policji.

W skutek swojego uniesienia wypaliła z kilku centymetrów w stronę policjanta. Każda instrukcja dostosowania fleszy wskazuje, że z tak bliskiej odległości nie powinno się tego robić. Dalej widzieliśmy, że mogło dojść do jakiegoś kopnięcia przez panią redaktor – powiedział Kaleta.

Dodał, że fotoreporterka mogła narazić zdrowie policjanta. Ewidentnie z nagrania wynika, że to, że wyciągnęła aparat, z kilku centymetrów błysnęła fleszem, na pewno nie było zachowaniem, które wskazywało, że pomyślała: "A, to świetny moment, żebym uchwyciła portret policjanta, który prosi, żebym zachowywała się tak czy inaczej" – skomentował wiceminister sprawiedliwości. Kaleta podkreślił, że "legitymacja prasowa nie jest immunitetem".

Kaleta ostro krytykuje Lempart

Marta Lempart? Obecność w życiu publicznym formułuje w postaci agresji, braku dialogu, braku poszanowania dla poglądów innych osóbuważa Gość Radia ZET. Dopytywany o zakaz wstępu do Sejmu i Senatu dla liderki Strajku Kobiet, wiceminister sprawiedliwości odpowiedział, że wolałby, żeby nie trzeba było podejmować takich decyzji, ale "widzimy te dziesiątki dewastowanych budynków, kościołów i wulgarne hasła wzywające do agresji".

Kontakty Ordo Iuris z Ministerstwem Sprawiedliwości

Nie rozumiem, co zdrożnego miałoby być w tym, że Ordo Iuris ma kontakt z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości. To fundacja, która ma w swoim gronie dużo wybitnych, młodych, zdolnych, mających wielkie kompetencje prawników – powiedział Kaleta.

W ramach demokratycznego państwa prawnego mają prawo formułować swoje opinie i oczekiwania a odpowiedzialny rząd ma prawo tych opinii wysłuchiwać – dodał wiceminister sprawiedliwości. A tam, gdzie są one dobre [postulaty – red.] , to być może nawet realizować – podkreślił.