W niedzielę wieczorem sędziowie TK w stanie spoczynku wydali oświadczenie ws. wydanego w czwartek wyroku, w którym trybunał uznał wyższość prawa konstytucyjnego nad unijnym. Wyrok ten wywołał sprzeciw części społeczeństwa, polityków i środowiska prawniczego. W niedzielę na placu Zamkowym w Warszawie odbyła się manifestacja w reakcji na to orzeczenie. Wzięło w niej udział - według szacunków warszawskiego ratusza - ok. 100 tysięcy osób.
- oświadczyli sędziowie.
"Nieprawdą jest..."
Ich zdaniem, nieprawdą jest, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego został wydany w celu zagwarantowania nadrzędności Konstytucji wobec prawa unijnego, ponieważ - jak dodali - taka pozycja Konstytucji została wystarczająco utrwalona w dotychczasowym orzecznictwie Trybunału (w sprawach K 18/04, K 32/09, SK 45/09).
Sędziowie wskazali też, że nieprawdziwa jest teza, iż orzeczenie TK mieści się w ramach kompetencji Trybunału i jest zgodny z Konstytucją.
- przekonują w oświadczeniu sędziowie.
Według nich, nieprawdziwa jest też teza, że prawo Unii Europejskiej i orzecznictwo TSUE wkracza w normowanie ustroju sądownictwa w Polsce, ponieważ obrona niezawisłości sędziowskiej nie należy do ustroju sądownictwa.
- wskazano w oświadczeniu.
Pod pismem podpisali się sędziowie TK w stanie spoczynku: Stanisław Biernat, Teresa Dębowska-Romanowska, Kazimierz Działocha, Lech Garlicki, Mirosław Granat, Wojciech Hermeliński, Adam Jamróz, Stefan Jaworski, Leon Kieres, Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska, Wojciech Łączkowski, Ewa Łętowska, Marek Mazurkiewicz, Andrzej Mączyński, Janusz Niemcewicz, Małgorzata Pyziak-Szafnicka, Stanisław Rymar, Ferdynand Rymarz, Andrzej Rzepliński, Jerzy Stępień, Piotr Tuleja, Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz, Mirosław Wyrzykowski, Bohdan Zdziennicki, Andrzej Zoll, Marek Zubik.
Orzeczenie TK
W czwartek TK uznał, że przepisy europejskie w zakresie, w jakim organy Unii Europejskiej działają poza granicami kompetencji przekazanych przez Polskę, są niezgodne z polską konstytucją. Niezgodny z konstytucją jest także przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm, a także przepisy Traktatu o UE uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów.
W niedzielę premier Mateusz Morawiecki przekazał, że podobne orzeczenia były wydawane we Francji, w Danii, w Niemczech, we Włoszech, w Czechach, w Hiszpanii czy w Rumunii. Zaznaczył, że . Przypomniał też, że .