Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski ambasador w Polsce grozi "odwetem". Odpowiedź rzecznika MSZ

21 kwietnia 2022, 08:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Siergiej Andriejew
<p>Siergiej Andriejew</p>/Agencja Wyborcza.pl
"Konto ambasady Rosji zajęła polska prokuratura w związku z podejrzeniami o jego wykorzystywanie na "niedobre cele", jeżeli ktoś zaczyna eskalować odwety, to praktycznie zawsze jest strona rosyjska" - mówił rzecznik MSZ Łukasz Jasina, odnosząc się do gróźb ambasadora Rosji w Polsce Siergieja Andriejewa.

Ambasador Rosji w wywiadzie dla agencji Reuters zagroził Polsce ; Jasina został zapytany w Polskim Radiu 24, na czym ten odwet mógłby polegać.

Rzecznik MSZ odparł, że -  - powiedział. Przyznał, że zapoznał się z wywiadem Andriejewa dla Reutersa, ale - jak mówił - nie wie, .

"Konto zajęte przez niezależną polską prokuraturę"

Odnosząc się do zajęcia konta ambasady Rosji, Jasina przypomniał, że. -  - oświadczył.

Rzecznik MSZ był też pytany, czy po wydaleniu przez stronę rosyjską polskich dyplomatów, polska placówka może efektywnie działać w Moskwie.

-  - powiedział. Jak dodał, .

"Bardzo nieładne gesty"

Pytany, czy w obecnym polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne są poddawane prowokacjom i dochodzi do innych incydentów poza remontem dróg wokół ambasady w Moskwie, rzecznik MSZ przyznał, że to się zdarza, a jako przykład podał.

-  - powiedział Jasina.

Rachunek bankowy rosyjskiej ambasady w Warszawie został zablokowany już pod koniec lutego, czyli kilka dni po napaści na Ukrainę. Jak ustalił Business Insider Polska, tak samo postąpiono z kontem bankowym Przedstawicielstwa Handlowego Rosji w Polsce. Najpierw blokadę zrobił Generalny Inspektor Informacji Finansowej, ale nie może ona trwać dłużej niż 96 godzin. Później do gry wkroczyła prokuratura i blokada została ustanowiona aż na pół roku. Śledczy uzasadnili swoją decyzję tym, że pieniądze z konta ambasady mogą być wykorzystane do finansowania terroryzmu.

Jak informowała w połowie marca telewizja TVN24, już po inwazji Rosji na Ukrainę dyplomaci z rosyjskiej ambasady w Warszawie próbowali wypłacić w gotówce równowartość ponad 2 mln euro. To im się jednak nie udało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj