Ambasador Rosji w wywiadzie dla agencji Reuters zagroził Polsce ; Jasina został zapytany w Polskim Radiu 24, na czym ten odwet mógłby polegać.
Rzecznik MSZ odparł, że - - powiedział. Przyznał, że zapoznał się z wywiadem Andriejewa dla Reutersa, ale - jak mówił - nie wie, .
"Konto zajęte przez niezależną polską prokuraturę"
Odnosząc się do zajęcia konta ambasady Rosji, Jasina przypomniał, że. - - oświadczył.
Rzecznik MSZ był też pytany, czy po wydaleniu przez stronę rosyjską polskich dyplomatów, polska placówka może efektywnie działać w Moskwie.
- - powiedział. Jak dodał, .
"Bardzo nieładne gesty"
Pytany, czy w obecnym polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne są poddawane prowokacjom i dochodzi do innych incydentów poza remontem dróg wokół ambasady w Moskwie, rzecznik MSZ przyznał, że to się zdarza, a jako przykład podał.
- - powiedział Jasina.
Rachunek bankowy rosyjskiej ambasady w Warszawie został zablokowany już pod koniec lutego, czyli kilka dni po napaści na Ukrainę. Jak ustalił Business Insider Polska, tak samo postąpiono z kontem bankowym Przedstawicielstwa Handlowego Rosji w Polsce. Najpierw blokadę zrobił Generalny Inspektor Informacji Finansowej, ale nie może ona trwać dłużej niż 96 godzin. Później do gry wkroczyła prokuratura i blokada została ustanowiona aż na pół roku. Śledczy uzasadnili swoją decyzję tym, że pieniądze z konta ambasady mogą być wykorzystane do finansowania terroryzmu.
Jak informowała w połowie marca telewizja TVN24, już po inwazji Rosji na Ukrainę dyplomaci z rosyjskiej ambasady w Warszawie próbowali wypłacić w gotówce równowartość ponad 2 mln euro. To im się jednak nie udało.