Dziennik Gazeta Prawana logo

Targówek nie chce "upiornych pomysłów" Trzaskowskiego. "Niech zajmie się wymianą kopciuchów..."

1 marca 2023, 12:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski/ShutterStock
Radni PiS i SP ze stołecznego Targówka złożyli w środę projekt stanowiska rady dzielnicy sprzeciwiający się narzucaniu ograniczeń w spożyciu mięsa i nabiału.

W związku z głosami mieszkańców przygotowałem w imieniu klubu radnych PiS projekt stanowiska sprzeciwiający się celom zawartym w raporcie C40 Cities - powiedział PAP radny Solidarnej Polski Cezary Wąsik.

Targówek przeciw raportowi C40 Cities

Nie możemy zgadzać się na ideologiczne pomysły, które po zapowiedziach szybko mogą stać się faktem. Zakaz wjazdu samochodów do centrum, za kilka lat zakaz sprzedaży aut spalinowych to tylko przykłady. Chcemy, aby mieszkańcy mieli wybór nie nakaz. Rafał Trzaskowski niech zajmie się wymianą kopciuchów i sadzeniem drzew które obiecał, a nie wyznaczaniem limitów kto, ile i co może zjeść, czy ile razy lecieć na wakacje – dodał.

W projekcie stanowiska napisano: "Rada Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy stanowczo sprzeciwia się sygnowaniu przez m.st. Warszawa raportu C40 Cities rekomendującego wprowadzenie szeregu ograniczeń dla obywateli w postaci ustanowienia limitów dotyczących zakupu ubrań, spożycia nabiału i mięsa oraz liczby odbywanych podróży drogą lotniczą".

"Rada Dzielnicy Targówek m.st. Warszawy jednocześnie krytycznie odnosi się do faktu podejmowania przez m.st. Warszawa inicjatyw wyznaczających kierunek rozwoju samorządu bez jakichkolwiek konsultacji z mieszkańcami oraz Radami dzielnic" - czytamy.

W uzasadnieniu projektu uchwały wyjaśniono, że "pod pretekstem walki o klimat będziemy zmuszeni do znacznego ograniczenia komfortu życia Polaków, czy wręcz cofnięcia się w rozwoju do czasów słusznie minionych".

"O ile komuniści w sposób czysto instrumentalny posługiwali się sloganami, w których upominali się o poprawę losu robotników i chłopów, tak klimatyści jako tarana do wdrażania swych upiornych pomysłów i urządzania świata na nowo używają zaklęć o konotacjach proekologicznych. Są one jednak na wskroś przesiąknięte fałszem, gdyż nie o walkę z globalnym ociepleniem im chodzi, a o pieniądze i władzę, które to chcą uzyskać kosztem pauperyzacji społeczeństwa i spadkiem, jakości życia setek milionów ludzi" - wskazano.

W projekcie zaznaczono, że "Rada Dzielnicy Targówek bynajmniej nie neguje zachodzących w przyrodzie zmian, opowiada się jednak za zdroworozsądkową reakcją na nie, a przede wszystkim sprzeciwia się ograniczeniu wolności wyboru obywateli".

Posiedzenie rady dzielnicy w przyszłym tygodniu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj