Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe zapadlisko w Trzebini. Dziura ma ok. osiem metrów średnicy

12 marca 2023, 19:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzebinia
Trzebinia/ShutterStock
"W niedzielę w Trzebini (Małopolskie) pojawiło się kolejne zapadlisko. Dziura o średnicy ok. 8 m i głęboka na ok. 6 m uszkodziła torowisko prowadzące do elektrowni Siersza" – poinformował rzecznik prasowy małopolskiej PSP Hubert Ciepły.

Do zdarzenia doszło na osiedlu Gaj. Nie mamy informacji o poszkodowanych. Teren został zabezpieczony – powiedział PAP rzecznik straży pożarnej.

W połowie lutego naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie przedstawili wyniki prowadzonych od jesieni badań terenu Trzebini. Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy (PIG-PIB) zweryfikował te wyniki badań i zidentyfikował miejsca możliwych nowych zapadlisk w Trzebini na podstawie nowoczesnych metod badawczych opartych na danych lotniczych i satelitarnych. Prace weryfikacyjne PIG-PIB zlecił główny geolog kraju i jednocześnie wiceminister klimatu i środowiska Piotr Dziadzio.

Na tym obszarze wyznaczonych zostało 90 punktów, w których mogą powstać lub reaktywować się zapadliska. W efekcie mogą nastąpić zapadnięcia gruntu. Częściowo te zapadliska pokrywają się z tymi, które były odnotowane na zdjęciach lotniczych z lat 60. XX w. Dzisiaj mogą podlegać reaktywacji, czyli ponownemu uruchomieniu się, ale sporo z nich jest całkowicie nowych. Wyznaczono również strefy, w których dodatkowo – oprócz tych punktowych miejsc – mogą nastąpić zapadnięcia się gruntu. Jest to południowa część cmentarza w Trzebini, jak również południowa część ogródków działkowych. Rekomendujemy wyłączenie tych obszarów z użytkowania – powiedział cytowany w sobotnim komunikacie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Piotr Dziadzio.

Zapadliska w Trzebini

W Trzebini w drugiej połowie lutego rozpoczęły się prace uzdatniające w pobliżu garaży i terenów leśnych na osiedlu Gaj. Potrwają ok. 20 tygodni. Prace trwają też przy dwóch posesjach (nr 3 i 5) przy ul. Górniczej. Zamknięty został teren cmentarza parafialnego.

Problem powstawania zapadlisk ma związek z prowadzoną w tym rejonie przed laty płytką eksploatacją górniczą i z podnoszącym się poziomem wód podziemnych. Jak podał w mediach społecznościowych urząd, w ciągu miesiąca podnosi się on średnio o pół metra. W niektórych miejscach jest już na głębokości 12 metrów pod powierzchnią.

Szkody pogórnicze są spowodowane przez dawną kopalnię węgla kamiennego Siersza, działającą w tym mieście od połowy XIX w. W latach 1999-2001 kopalnia zakończyła działalność. Na początku eksploatacja prowadzona była płytko, na głębokości 20-25 metrów. Potem podziemne chodniki schodziły coraz niżej. Likwidatorzy zakładali, że pozostałe po eksploatacji pustki wypełni woda. Z biegiem czasu woda zaczęła podchodzić coraz bliżej powierzchni ziemi.

Autor: Beata Kołodziej

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj