Jak poinformowała we wtorek podlaska policja, dyżurny białostockiej komendy policji odebrał zgłoszenie od kobiety, która na osiedlu Piasta zatrzasnęła kluczyki w samochodzie, wewnątrz auta przebywało jej dziecko. Policja podała, że auto stało w nasłonecznionym miejscu.
Po przybyciu na miejsce patrolu policji i straży miejskiej podjęto decyzję o wybiciu szyby w aucie. - Funkcjonariusz straży miejskiej wybił szybę, a policjantka przy pomocy osób postronnych, dostała się do wnętrza i otworzyła drzwi. Po chwili niemowlę, które było w foteliku na przednim siedzeniu, znalazło się już w rękach mamy - relacjonuje policja.
Na miejsce wezwano też załogę pogotowia ratunkowego. Na szczęście - jak informuje policja - dziewczynce nic się nie stało i została pod opieką mamy.
Sylwia Wieczeryńska
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.