Śledczy Instytutu Pamięci Narodowej postawili zarzuty w sprawie śmierci Grzegorza Przemyka kolejnym milicjantom. Dwaj wysocy oficerowie z Komendy Głównej MO mieli przekroczyć swoje uprawnienia i utrudniać śledztwo
Podpułkownikom Wiesławowi L. i Stanisławowi S., którzy na początku lat 80. w komendzie głównej milicji byli naczelnikami wydziału dochodzeniowo-śledczego i biura kontroli i analiz zarzucono, że akceptowali plan milicyjnych operacji fabrykowania dowodów przeciw Cezaremu F. - przyjacielowi śmiertelnie pobitego maturzysty. To właśnie on obciążał milicjantów odpowiedzialnością za to pobicie.
Kolejne zarzuty dotyczą nakłaniania niewinnych osób, by się przyznały do pobicia Przemyka. Podejrzanym o tę zbrodnię komunistyczną grozi do 5 lat więzienia. Według IPN w tym śledztwie prowadzonym przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie zarzuty przedstawiono już łącznie 18 osobom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane