Wystarczyła chwila nieuwagi i doszło do tragedii. 9-letni chłopiec z Polski utonął podczas wakacji w Bułgarii. Jak pisze serwis novinite.com, matka zajmowała się drugim dzieckiem. Straciła synka z oczu, chłopiec wszedł do wody i utonął.
Do wypadku doszło wczoraj , około 35 kilometrów na północ od Burgas.
Według novinite.com . Było pod opieką mamy, która jednak musiała przez chwilę zająć się młodszym, 2-letnim dzieckiem.
Nie wiadomo na razie, czy ratownicy błyskawicznie ruszyli na pomoc. Polski konsulat poinformował tvn24.pl, że .
Przed tygodniem w tym samym kurorcie zginął 18-letni Niemiec, a kilka dni wcześniej zmarła tam rażona piorunem 21-letnia turystka z Sofii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl