Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie chcą rapera, bo kazał zlinczować fana

16 września 2009, 18:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najpierw Zielona Góra, teraz Andrychów - te miasta nie chcą u siebie rapera Pei, który w czasie sobotniego koncertu nawoływał, by zlinczować fana. "Nie mieliśmy dotychczas podobnego incydentu i nie chcemy mieć" - tak rzecznik Andrychowa tłumaczył decyzję o odwołaniu zaplanowanego na 8 października koncertu rapera. Peja nie zagra już także w Zielonej Górze.

"Jak ja k...wa rapowałem, to ty żeś nawet nie wiedział, jak się k...wa wysr...!" - krzyczał 12 września ze sceny w Zielonej Górze wściekły Peja do fana, który pokazał mu środkowy palec. Chwilę później

Organizator koncertu - firma ASPE - nie ma wątpliwości, że zachowanie rapera było . Jednocześnie przekonuje, że zabezpieczenie koncertu było bez zarzutu.

>>> Zobacz, co działo się na koncercie Pei w Zielonej Górze

Ostro zareagował Janusz Kubicki. "Niezależnie od tego, co się dzieje w czasie koncertu, niedopuszczalne jest namawianie do pobicia dziecka. Prezydent . Jeśli organizacja imprezy w Zielonej Górze z jego udziałem będzie zależała od zgody prezydenta, to " - powiedział kierownik biura prezydenta Tomasz Nestorowicz.

Także nie chce u siebie Pei - władze . "Nie wyobrażam sobie, żeby w naszym mieście doszło do takiego incydentu. W tej sytuacji odwołujemy imprezę" - mówił portalowi tvn24.pl Franciszek Penkala rzecznik miasta. "Nie mieliśmy dotychczas podobnego incydentu i nie chcemy mieć" - dodał.

>>> Czytaj więcej o śledztwie ws. linczu na koncercie

Sprawą pobicia 15-latka w czasie koncertu Pei . Doniesienie w tej sprawie złożył ojciec chłopaka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj