Dziennik Gazeta Prawana logo

Ryszard Czarnecki opuszcza Polskę. Wiadomo, co na to prokuratura

13 września 2024, 15:27
[aktualizacja 13 września 2024, 19:44]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ryszard Czarnecki
Zarzuty nie złamały Ryszarda Czarneckiego. Planuje międzynarodową karierę/PAP
Ryszard Czarnecki poinformował w rozmowie z Onetem, że wyrusza w podróż na Kaukaz Południowy. Planuje także wyjazdy do Rumunii, Strasburga i Londynu. Plany ma bogate mimo postawionych mu przez prokuraturę zarzutów.  

Były europoseł Ryszard Czarnecki został w środę zatrzymany w związku ze śledztwem ws. nieprawidłowości w Collegium Humanum. Potem prokurator wypuścił go za kaucją 150 tys. zł. W czwartek decyzją prezesa PiS, Ryszard Czarnecki został zawieszony w prawach członka partii.

Dwa zarzuty dla Ryszarda Czarneckiego

Prokurator przedstawił Czarneckiemu dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy żądania, a następnie przyjęcia od rektora Collegium Humanum - Pawła Cz. korzyści majątkowej w łącznej kwocie ponad 92 tys. zł oraz uzyskania przez żonę nierzetelnych dokumentów poświadczających ukończenie studiów podyplomowych na tej uczelni. W zamian były europoseł miał załatwiać dla uczelni m.in. zgodę na utworzenie zagranicznej filii. Drugi zarzut dotyczy przestępstwa prania brudnych pieniędzy. Żonie polityka prokurator przedstawił podobne dwa zarzuty, przyjmując, iż działała ona wspólnie i w porozumieniu z mężem. Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Czarnecki: Nie czuję się zawiedziony 

Ryszard Czarnecki udzielił wywiadu Onetowi, w którym skomentował zamieszanie wokół swojego osoby. Nie czuję się zawiedziony decyzją o zawieszeniu. Decyzja ma charakter polityczny i mogę wymienić wielu polityków PiS, którzy byli zawieszeni, a potem pełnili w partii ważne role - stwierdził Czarnecki. Jest przekonany, że ostatnie wydarzenia nie zmniejszyły sympatii wyborców do jego osoby.  Sądząc po reakcjach społecznych, zwykłych ludzi i dziennikarzy na efekt mojego spektakularnego zatrzymania, wynika, że w elektoracie PiS jestem raczej lubiany - powiedział.

Polityk wyznał, że nie za bardzo przejmuje się zarzutami, ponieważ już kiedyś był zatrzymywany. Ja mam grubą skórę, bo już za komuny byłem zatrzymywany. Dla mojej żony było to większe przeżycie, bo musiała też poszukać kogoś do opieki nad naszym małoletnim synem - stwierdził. 

Czarnecki jedzie na Kaukaz. Co na to prokuratura?

Mimo zarzutów były europoseł ma już jasno skrystalizowane plany na przyszłość. Powiedział, że skupia się już na "karierze międzynarodowej".  Angażuję się w różnego rodzaju konferencje jako prelegent. Wróciłem dopiero co z Albanii z konferencji, podczas której dyskutowaliśmy z amerykańskimi republikanami o konserwatyzującym się społeczeństwie. Wkrótce wybieram się na Kaukaz Południowy, do Rumunii, Strasburga i Londynu – wyliczał Ryszard Czarnecki.

Na pytanie, czy zamierza wrócić, odpowiedział: Oczywiście, że tak. Przecież na lotnisku w Warszawie też zostałem zatrzymany, gdy wracałem do kraju. Wydawało mi się, że nigdzie nie uciekam i taka hucpa i ustawka na lotnisku nie jest potrzebna - powiedział.

Jak dowiedziała się "Gazeta Wyborcza" prokuratura nie wydała Ryszardowi Czarneckiemu zakazu opuszczania kraju. Według prokuratora referencja, który wydał taką decyzję - nie zachodzi uzasadniona obawa ucieczki z kraju.

OBSERWUJ kanał Dziennik.pl na WhatsAppie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj