Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PiS Krzysztof Szczucki z zarzutami. Prokuratura o szczegółach

18 marca 2025, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
prokuratura
Poseł PiS Krzysztof Szczucki z zarzutami. Prokuratura o szczegółach/shutterstock
Krzysztof Szczucki (PiS) usłyszał zarzut dotyczący nadużycia uprawnień w czasie, gdy pełnił funkcję szefa Rządowego Centrum Legislacji - poinformowała prokurator Izabela Dołgań–Szymańska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Poseł nie przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Były szef Rządowego Centrum Legislacji, obecnie poseł PiS Krzysztof Szczucki stawił się we wtorek rano w warszawskiej prokuraturze okręgowej. Przesłuchanie posła w charakterze podejrzanego dotyczy nieprawidłowości w RCL. Na briefingu po przesłuchaniu prokurator Izabela Dołgań-Szymańska poinformowała, że posłowi przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa urzędniczego dot. nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, gdy Szczucki pełnił funkcję szefa w RCL.

Jak mówiła, wedle ustaleń śledztwa Szczucki, "działając w celu osiągnięcia korzyści osobistej polegającej na promowaniu własnej osoby jako kandydata na posła na Sejm RP przekroczył uprawnienia związane z powierzoną mu funkcją, a także nie dopełnił obowiązków".

Szczuckiemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności

Poseł tych obowiązków miał nie dopełnić w ten sposób, że utworzył wydział, w którym z pominięciem procedur konkursowych zatrudnione zostało sześć osób, które "zamiast wykonywać zadania na rzecz wydziału, wykonywały czynność związane z promowaniem i kampanią wyborcza Krzysztofa Szczuckiego". Według ustaleń zorganizowano 82 wydarzenia związane z tą kampanią. W wyniku tych działań Skarb Państwa miał ponieść szkodę w wysokości co najmniej 900 tysięcy złotych. Na kwotę tę składają się wynagrodzenia i świadczenia pracownicze, a także koszty delegacji oraz użycia samochodów służbowych- mówiła Dołgań-Szymańska.

Prokurator zaznaczyła, że za zarzucany Szczuckiemu czyn grozi karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Szczucki nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, odmówił złożenia wyjaśnień i złożył wniosek o wgląd w akta sprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj