Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski Zorro - "Byle nie Trzaskowski". Zorro z Tarnowa kradnie show i staje się symbolem sprzeciwu. Incydent na wiecu Trzaskowskiego

23 maja 2025, 20:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Byle nie Trzaskowski" - Zorro z Tarnowa
Byle nie Trzaskowski" - Zorro z Tarnowa/Youtube
Podczas wiecu Rafała Trzaskowskiego w Tarnowie, nieoczekiwanie pojawił się mężczyzna przebrany za Zorro, który z dachu kamienicy rozwiesił baner z napisem “#ByleNieTrzaskowski”. Incydent ten przyciągnął uwagę mediów i opinii publicznej, stając się symbolem obywatelskiego sprzeciwu wobec obecnej władzy.

Zorro z Tarnowa - kim jest tajemniczy protestujący?

Tajemniczy protestujący, znany jako „Zorro z Tarnowa”, to mężczyzna, który podczas wiecu Rafała Trzaskowskiego w Tarnowie rozwinął z dachu kamienicy transparent z napisem „#ByleNieTrzaskowski”. Wystąpił w czarnej pelerynie i masce – stylizowany na postać Zorro – i zyskał medialną rozpoznawalność jako symbol obywatelskiego sprzeciwu.

Mężczyzna udzielił wywiadu Telewizji Republika. W rozmowie wyjaśnił, że jego działanie miało na celu wyrażenie niezadowolenia zwykłych obywateli z rządów Donalda Tuska. Wybrał Tarnów, ponieważ to właśnie tam Tusk ogłosił “100 konkretów”, z których wiele, według Zorro, nie zostało spełnionych. Podkreślił, że jego akcja miała charakter symboliczny i miała dotrzeć do całej Polski.

"Byle nie Trzaskowski" - reakcja Rafała Trzaskowskiego

Podczas wiecu w Tarnowie, Rafał Trzaskowski odniósł się do incydentu z Zorro, stwierdzając: “Musimy być silni, ponieważ wybory prezydenckie to nie casting na rolę do odegrania”. Podkreślił również swoje osobiste związki z Tarnowem, wspominając, że jego pradziadek, Bronisław Trzaskowski, przez dwie dekady był dyrektorem lokalnej szkoły średniej.

Reakcja policji i dalsze losy Zorro

Policja w Tarnowie prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu z udziałem Zorro. Mężczyzna jest poszukiwany za umieszczenie baneru bez zgody właściciela obiektu. Funkcjonariusze analizują nagrania z monitoringu miejskiego oraz przesłuchują świadków. Zorro, w wywiadzie dla Telewizji Republika, żartobliwie stwierdził, że po akcji zeskoczył z dachu, dosiadł konia i oddalił się z miejsca zdarzenia. Dodał również, że otrzymał wiele zaproszeń z innych miast i nie wyklucza kolejnych wystąpień przed 1 czerwca.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj