E-podpis utknął u Palikota
Komisja "Przyjazne państwo" niespodziewanie przerwała prace nad ustawą, która jest potrzebna do sprawnego działania e-administracji. "To błąd" - przyznaje dziś "Gazecie Wyborczej" szef komisji Janusz Palikot.
- Przez internet firmy łatwo nie założysz
- Sejm promuje stronę krytykującą... posłów
- Jak Janusz Palikot zarobił pierwszy milion
- Każdy PIT złożysz bez e-podpisu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nowelizacja jest pilnie potrzebna. Ułatwi choćby wystawianie przez firmy e-faktur. Ale skorzystać na niej miał też każdy z nas. "Projekt wprowadzał m.in. pieczęć elektroniczną. To narzędzie, które przyspieszyłoby wdrażanie e-administracji" - tłumaczy Wiesław Paluszyński, prezes Trusted Information Consulting i ekspert Polskiego Towarzystwa Informatycznego. Dziś przedsiębiorcy grzęzną w papierowej administracji, wystają w długich kolejkach, biegają od urzędu do urzędu, tracą czas.
Palikot uważa, że nie należy czekać na projekty rządowe. "Szkoda każdego miesiąca. W przyszłym tygodniu złożę wniosek o przywrócenie prac nad tym projektem. A w ciągu miesiąca komisja zakończy prace i skieruje projekt do marszałka. Tak, żebyśmy jeszcze przed wakacjami przesłali ustawę do prezydenta - mówi "Gazecie Wyborczej".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!