"Niesiołowski mówi jak PRL-owski kacyk"
Z jakiej półki są ludzie PO, a z jakiej PiS? "Porządni ludzie nie powinni Jarosławowi Kaczyńskiemu ręki podać" - wypalił w studio TVN24 Stefan Niesiołowski. "To jest styl? To jest półka? Panie marszałku?" - pytał Krzysztof Putra z PiS. I dodał: "Mówi pan w stylu PRL-owskiego kacyka."
- Nitras: Prezydent zachował się jak Hupka
- Kaczyński: Ludzie PO są z niższej półki
- "Guten morgen! Butem w mordę?"
- Rząd ostatecznie skreślił Annę Fotygę
- Lech Kaczyński jak Wojciech Jaruzelski
- "Niech Kaczyński drze swoje propozycje"
- Kalisz: Kaczyński szkodzi interesom Polski
- Szef gabinetu Tuska: Kaczyński jak Steinbach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stefan Niesiołowski i Krzysztof Putra, wicemarszałkowie Sejmu, spotkali się w studio TVN24. Mieli rozmawiać o pakiecie antykryzysowym, ale zanim zabrali się za gospodarkę, starli się na temat standardów obowiązujących w polityce. Poszło o słowa Jarosława Kaczyńskiego, który wczoraj oświadczył, że PO jest z niższej półki niż PiS, jeżeli chodzi o kulturę. Jako przykład osoby stojącej na niższej półce prezes PiS podał właśnie Niesiołowskiego.
>>> Kaczyński: Ludzie PO są z niższej półki
"Nie nazwę Kaczyńskiego tak, jak powinno się go nazwać. Porządni ludzie nie powinni mu ręki podać" - wypalił Niesiołowski.
"Pan nie zachowuje standardów. Pan wniósł do polityki język nienawiści. Często zachowuje się pan w sposób niegodziwy" - mówił Putra i przypomniał inne ostre wypowiedzi posłów PO, na przykład Janusza Palikota, który do Anny Fotygi miał krzyknąć na posiedzeniu Sejmu: "Fotyga won!"
"To jest styl? To jest półka? Panie marszałku?" - pytał Putra.
Niesiołowski oświadczył jednak, że nie ma sobie nic do zarzucenia i zaczął podawać przykłady, jego zdaniem, niegodnych słów posłów PiS: "Oni do mnie mówili uzurpatora. Precz z Komuną" - mówił Niesiołowski.
Kiedy rozmowa wreszcie zeszła na temat pakietu antykryzysowego, Niesiołowski zaatakował "Solidarność", która skrytykowała pakiet. "Solidarność to PiS-owska przybudówka" - mówił Niesiołowski.
"Pan nie ma szacunku dla <Solidarności>. (...) Zachowuje się pan jak sekretarz nieboszczki - PZPR. Mówi pan w stylu PZPR-owskiego kacyka" - ciągną Putra i dodał, że Niesiołowski tak jak członkowie PZPR odbiera "Solidarności" prawo do krytykowania rządu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!