Premier: Karmić kaczki!
"W stolicy jest więcej kaczek niż dwie!" - śmiał się premier Jarosław Kaczyński, który spotkał się z dziennikarzami w parku. I... wezwał do dokarmiania ptactwa podczas zbliżającej się zimy. Pokazał też wyborczą maskotkę PiS - wielką, żółtą, puchatą kaczuchę.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziennikarze, idąc na spotkanie z premierem, spodziewali się kolejnych politycznych deklaracji, zapewnień o opanowaniu kryzysu w Sejmie. Jakież było ich zdziwienie, gdy premier - w letniej koszuli i bez krawata - zapewnił o tym, że PiS... kocha wszystkie zwierzęta.
Kaczyński mówił, że życie publiczne w Polsce brutalizuje się, czego dowodem są m.in. billboardy wyborcze SLD. Choćby ten z hasłem: "Sezon polowań na kaczki". "My lubimy zwierzęta, także kaczki. My mówimy: karmmy kaczki, bo dzięki temu mogą przeżyć zimę" - apelował, wzbudzając śmiech dziennikarzy i fotoreporterów. Po czym odsłonił gigantyczną maskotkę, która ma pomóc PiS wygrać kolejne wybory.
Kaczyński chciał też nakarmić kaczki w parkowej sadzawce, ale te - wystraszone zgiełkiem - nie chciały podpłynąć, mimo że premier zachęcał je kawałkami chleba. Na uwagę dziennikarzy, że kaczki nie chcą najwidoczniej być karmione, premier odparł: "Wrócą, wrócą". Ale nie wróciły.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!