Premier oburzony niemieckimi roszczeniami
W tej sprawie powinien zareagować parlament - ostro stawia sprawę premier Kaczyński. "Pozwy Powiernictwa Pruskiego są skandaliczne" - wtóruje mu szefowa MSZ Anna Fotyga. Niemieckie żądania odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce po II wojnie światowej coraz bardziej wzburzają polskich polityków.
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To jest połączenie roszczeń niemieckich i żydowskich. Mamy do czynienia z poważną akcją, której żeśmy się obawiali i której żeśmy się spodziewali" - powiedział rano w Polskim Radiu premier. "To jest poważna sprawa. Osoby z Powiernictwa Pruskiego są jednocześnie osobami z otoczenia pani Steinbach (Eriki Steinbach, szefowej niemieckiego Związku Wypędzonych - BdV) - niezależnie od tego, że ona się od tego odcina" - dodał.
Zdecydowanie sprzeciwimy się pozwom niemieckim złożonym do Trybunału w Strasburgu - zapowiedziała minister Fotyga. Nie powiedziała, czy MSZ planuje wydać oficjalną notę protestacyjną w tej sprawie.
Powiernictwo Pruskie, prywatna spółka z siedzibą w Duesseldorfie, domagająca się dla przesiedlonych Niemców odszkodowań bądź zwrotu majątków, 20 listopada skierowało do Trybunału w Strasburgu 22 pozwy przeciwko Polsce.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!