Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz ma wolną drogę do Londynu

12 października 2007, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Droga byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza do Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju stoi otworem. Polski przedstawiciel w tym banku - Tadeusz Syryjczyk - zrezygnował z pracy. Wszystko wskazuje na to, że zrobił to, by ustąpić miejsca Marcinkiewiczowi.

O rezygnacji Syryjczyka dowiedziało się radio RMF. Nie chciał on podać powodów swej decyzji. "Składanie rezygnacji szczęśliwie nie wymaga głębszego uzasadnienia" - powiedział dziennikarzom Syryjczyk.

Jednak prawie pewne jest, że w ten sposób ustąpił on miejsca Marcinkiewiczowi, który szykuje się do pracy w londyńskim EBOiR. Decyzję o powołaniu polskiego reprezentanta w Londynie podejmuje jednoosobowo prezes Narodowego Banku Polskiego, czyli Sławomir Skrzypek.

O tym, że zrezygnował z planów kierowania PKO BP i przymierza się do londyńskiego banku, były premier opowiedział podczas rozmowy z DZIENNIKIEM w zeszłym tygodniu.





Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj