Dziennik Gazeta Prawana logo

Prymas Glemp: Akta IPN to zbiór kłamstw

12 października 2007, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbiory kłamstw, lęków i podłości - tak określił zbiory IPN kardynał Józef Glemp. Według prymasa utrzymywanie ich to marnotrawstwo papieru, czasu i pieniędzy. Duchowny uważa, że esbeckie akta nie mówią prawdy o ludziach, którzy donosili bezpiece. Bo ludzie się zmieniają i zrywają ze swą przeszłością.

Prymas dodał, że grzebanie w aktach IPN niewiele powie o ludziach tam opisanych. Zdaniem duchownego akta mogą pokazać kim kiedyś byli ludzie, a nie kim są teraz. Prymasowskie kazanie podczas mszy w katedrze Św. Jana w Warszawie było czytelnym sygnałem o tym, co myśli o otwarciu teczek IPN głowa Kościoła w Polsce.

"Z jednej strony teczki mają ukazać kim był badany człowiek, ale z drugiej strony panuje ogólne przekonanie, iż takim samym człowiekiem pozostał" - mówił kardynał Glemp. Po tych słowach przypomniał przypowieść o synu marnotrawnym, który zerwał ze złą przeszłością. Dodał, że w Kościele takie zerwanie umożliwia spowiedź.

Zdaniem kardynała Glempa teczki są tylko źródłem stresów i niepokojów. Duchowny przypomniał, że "Chrystus polecił wszystkim posługę pojednania".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj