TVP: Daniel Passent donosił służbom PRL
Znany dziennikarz i publicysta Daniel Passent - jako agent "Daniel" i "John" - dostarczał służbom specjalnym PRL informacji o cudzoziemcach. Od oficerów przyjmował pieniądze - podała TVP w programie "Misja specjalna". Sam Passent twierdzi, że nie wiedział, że go zarejestrowano.
W programie przytoczono oświadczenie Passenta, który odmówił udziału w programie. "Nie zamierzam przykładać ręki do dzikiej lustracji medialnej" - wyjaśniał publicysta. Dodał, że zarejestrowano go i nadano mu pseudonim bez jego wiedzy. Passent oświadczył, że jest gotów poddać się lustracji przed niezawisłym sądem, czego - przypomniał - odmówiono mu.
Wieloletni felietonista tygodnika "Polityka" i były ambasador w Chile wystąpił o autolustrację, gdy w listopadzie ubiegłego roku TVP wymieniła go wśród dziennikarzy, którzy mieli współpracować z SB. Sądy lustracyjne dwóch instancji odmówiły mu jednak, argumentując, że nie pełnił on funkcji publicznej. W lutym sąd lustracyjny drugiej instancji wskazał, że Passent będzie mógł ponownie wystąpić o autolustrację, gdy wejdzie w życie nowa ustawa, obejmująca lustracją również dziennikarzy i ambasadorów. Ta ustawa już obowiązuje.





















~Roman2011-05-30 13:15
Passent to wyjatkowa kanalia!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!