Dziennik Gazeta Prawana logo

Lepper: Mogę być na "liście 500"

13 października 2007, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z różnymi ludźmi się spotykałem, być może wśród nich byli jacyś agenci - przyznał Andrzej Lepper, komentując informacje DZIENNIKA o jego spotkaniu z ukraińskim duchownym, prawdopodobnie powiązanym z rosyjskim wywiadem. Wicepremier, choć zapewnia, że "żadnym agentem nie jest", wyznaje, że na "liście 500" mógł się znaleźć.

DZIENNIK napisał, że ABW bada rzekome związki Leppera z rosyjskim wywiadem wojskowym. Agencja dostała już dokumenty na ten temat. Chodzi o pismo, które szef Samoobrony miał wystawić, będąc jeszcze wicemarszałkiem Sejmu poprzedniej kadencji. Miało ono upoważniać do występowania w imieniu Leppera ukraińskiego duchownego o nazwisku Kinajło, który - jak pisze DZIENNIK - według polskich służb, może być związany z rosyjskim GRU, czyli wywiadem wojskowym.

Wicepremier starał się bagatelizować doniesienia DZIENNIKA. "Z jakimś księdzem, czy z mnichem z Ukrainy spotkałem się i nawet z biskupem ukraińskim. Tak, że ja z różnymi ludźmi spotykałem się. Być może wśród tych ludzi byli jacyś agenci. Natomiast ja żadnym agentem nie jestem" - zarzekał się wicepremier w radiu Tok FM.

Wicepremier dziwi się też, dlaczego koordynator ds. specsłużb Zbigniew Wassermann nie powiedział mu o sprawie, skoro to właśnie on miał skierować sprawę do ABW. "To nie jest w porządku" - żalił się Lepper.

Pytany, czy jego nazwisko mogło się znaleźć na liście 500 agentów i tajnych współpracowników PRL-owskich specsłużb, odpowiedział: "A może jestem. Chociaż ja byłem już lustrowany, ale Kwaśniewski też był lustrowany".

Właśnie nazwisko byłego prezydenta pojawia się w kontekście słynnej już IPN-owskiej "listy 500". Mieli się na niej znaleźć również inni politycy lewicy, a także - jak podał "Wprost" - działacze koalicji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj