Premier nie wygląda na zaniepokojonego doniesieniami mediów o tym, że
minister sportu zatrudniła w resorcie swego znajomego fryzjera. "To
fryzjerski skandal" - bagatelizuje tę sprawę Donald Tusk.
- przyznał premier, odpowiadając na pytania dziennikarzy o ostatnie zmiany na stanowisku szefa Centralnego Ośrodka Sportu. Nowy dyrektor, Marek Wieczorek, jest właścicielem salonów fryzjerskich, z których - jak donosiły media - korzystała minister sportu.
Czy nowy dyrektor ma kompetencje? - - odpowiedział szef rządu. - – dodał.
Jak przyznał szef rządu, decyzja personalna szefowej minister sportu nie budzi w nim wewnętrznego sprzeciwu.
- skomentował premier Tusk. - .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|