Wiadomo też, ze trzecim uczestnikiem rozmowy jest dziennikarz Jan Piński.

Nisztor - jak pisze tygodnik "Wprost" - "spodziewając się dziwnej propozycji od Giertycha, postanowił zarejestrować spotkanie". 

Na nagraniu słychać m.in. jak Giertych proponuje: "Spółka kupuje anonimowo, oczywiście przez mojego człowieka. Mojego nazwiska nie będzie. Kupuje, płaci podatki, wszystko". I zapowiada: "zabieramy się za następnego gościa, tak? Bo dla mnie to jest biznes. Ja na tym zarobię. Nie ukrywam".

Mecenas tłumaczy, że takie metody to świetny modus operandi na przyszłość.

Poniżej całe nagranie - usunięto z niego jedynie krótkie fragmenty dotyczące osoby zmarłej.