Pani marszałek jest mało odporna na stres. Widziałem to wielokrotnie podczas obrad zarządu Platformy i podczas obrad Sejmu – mówił Jarosław Gowin o Ewie Kopacz. Zarzucił też byłej minister zdrowia, że nie kupiła szczepionek przeciwko grypie na wyraźne polecenie Donalda Tuska. – Stanowczo zaprzeczam – protestował Cezary Grabarczyk z Platformy Obywatelskiej.

Czytaj także: Zakończyło się posiedzenie zarządu PO: Kopacz na premiera>>>

Wicemarszałek Sejmu zupełnie inaczej opisywał Ewę Kopacz. – Jest pracowita i odważna. Umie podejmować trudne decyzje. Jest również politykiem, który w parlamencie dał się poznać jako osoba szukająca porozumienia i zgody – mówił. Dodał, że w Konwencie Seniorów i debacie parlamentarnej opozycja ma możliwość realizowania swoich planów politycznych dzięki zasadom, które wprowadziła marszałek Kopacz.

Czy będzie pan wicepremierem? – zapytała Monika Olejnik.

Nie rozmawialiśmy jeszcze o personaliach – uciął Cezary Grabarczyk.

Chwilę później Cezary Grabarczyk ostro starł się z Ryszardem Czarneckim, który zarzucił Ewie Kopacz, że przetrzymuje projekty ustaw w zamrażarce Sejmowej. – Zaprzeczam, nie ma żadnej zamrażarki. Wszystko idzie – mówił, kiedy Czarnecki mówił, że „nawet za czasów SLD tak nie było” i nazywał Sejm „maszynką do głosowania”. – Za czasów PiS to była wirówka – kontrował Grabarczyk.

Jeśli pan marszałek mówi, że pani marszałek Kopacz tak kocha opozycję, to ja powiem, że proszę, żeby tak w żywe oczy nie kłamać – powiedział Czarnecki.

Kłótnia o Smoleńsk. Grabarczyk: „ Przez moment nie przeszkadzaj! Zmień płytę!” Czarnecki: „Nie uciekaj od tematu!”

Najostrzej politycy starli się o wypowiedź Ewy Kopacz na temat badań archeologicznych w Smoleńsku. – Nie wiem, po co to zrobiła, być może chciała pokazać, że władze państwowe zrobiły więcej, niż zrobiły. Skłamała i to będzie się za nią ciągnąć – mówił Ryszard Czarnecki.

Na jego wypowiedź zareagował ponownie Cezary Grabarczyk. – Nie przeszkadzaj! Przez moment nie przeszkadzaj! – zwrócił się do Czarneckiego, gdy ten chciał mu przerwać. – Znam jej relację z czasów bezpośrednio po katastrofie, gdy wróciła po identyfikacji ciał. Rozmawiałem z nią, kiedy wróciła po identyfikacji ciał. Nie chcę epatować tymi okropnościami na antenie radiowej, ale trzeba wykazać się odwagą, żeby uczestniczyć w tym ważnym dla rodzin i wszystkich Polaków wydarzeniu. Opowiadała straszne rzeczy i przestańmy o tym mówić - mówił Grabarczyk.

Chodzi o wystąpienie w Sejmie. Nie uciekaj od tematu – odpowiadał Czarnecki.

Nie kłamała – odpowiedział Grabarczyk. - Zmień płytę - zasugerował.