"Newsweek": CBA szuka haków w urzędach Trójmiasta

02.2007 Zatrzymanie dr Miroslaw Garlicki specjalista kardiochirurg i transplantolog , kierownik kliniki kardiochirurgii Centralny Szpital MSWiA w Warszawie Garlickiemu postawiono 20 zarzutow , w tym o zabojstwofot. CBA / Inne
CBA chce w czasie kampanii wyborczej zrobić wrażenie, że coś złego działo się w urzędach miejskich - grzmią samorządowcy z Trójmiasta. Co ich niepokoi? To, że CBA wystąpiło do urzędów Gdańska, Gdyni i Sopotu o dokumentację sprzedaży wszystkich nieruchomości w ostatnich siedemnastu latach - pisze "Newsweek". "Interesują nas jedynie ewentualne nieuczciwe poczynania samorządowców" - odpowiada CBA.
- Rzecznik CBA: Nie handlowałem pirackimi filmami
- Sprzedali "Newsweeka", bo przynosił straty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Absurdalne pytanie o transakcje z okresu siedemnastu lat wstecz świadczy, że CBA samo nie wie, czego szuka" - mówią informatorzy "Newsweeka". I dodają,
że zrealizowanie takiej prośby sparaliżowałoby pracę urzędów, których pracownicy nic innego by nie robili, tylko przez najbliższe miesiące kompletowali dokumenty.
Według tygodnika, o motywach politycznych działań CBA może świadczyć przynależność partyjna prezydentów Gdańska i Sopotu. Zarówno Paweł Adamowicz, jak i Jacek Karnowski to członkowie Platformy Obywatelskiej.
Ale CBA zaprzecza, że działa z pobudek politycznych. "Dotąd nie pobraliśmy żadnych dokumentów, a pierwsze otrzymamy dopiero w połowie przyszłego roku. Niedorzeczne jest więc twierdzenie, że zostaną one wykorzystane do celów politycznych" - powiedział PAP Temistokles Brodowski, rzecznik CBA.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!