ONZ będzie walczyć z wypadkami drogowymi?
Co roku niemal 2 mln osób na świecie ginie w wypadkach samochodowych. Organizacja Make Roads Safe zainaugurowała właśnie globalną kampanię mającą poprawić stan bezpieczeństwa na drogach. Według ekspertów MRS zaangażowanie rządów i ONZ oraz 300 mln dol. pomogą ocalić życie nawet 5 mln ludzi, którzy mogliby zginąć w ciągu najbliższej dekady, oraz zdrowie 50 mln innych.
- Kierowcy nie umieją jeździć!
- Nowa sieć fotoradarów ma tępić piractwo
- Zobacz niszczące testy samochodów!
- Kierowco! Sprawdź, gdzie czai się śmierć
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najgorsza sytuacja panuje w krajach rozwijających się, gdzie liczba ofiar wypadków przewyższyła w statystykach malarię i stała się główną przyczyną przedwczesnej śmierci. MRS podkreśla, że np. śmiertelność na drogach w bogatych krajach Europy jest niemal trzykrotnie niższa niż w Afryce.
Biedne kraje są szczególnie poszkodowane, bo śmiertelne kraksy to nie tylko obciążenie dla służby zdrowia, ale też poważny cios dla gospodarek. Roczne koszty, obejmujące nie tylko opiekę zdrowotną, ale też utracone zarobki ofiar, sięgają 60-100 mld dol.
By ograniczyć liczbę ofiar, MRS proponuje uczynić walkę z wypadkami jednym z głównych zadań ONZ. 300 mln dol., o które apeluje organizacja, eksperci chcieliby wydać na unowocześnienie infrastruktury w krajach rozwijających się.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!