Dziś rano indonezyjską wyspę Sumatrę nawiedziło silne trzęsienie ziemi o sile 6 st. w skali Richtera. Według pierwszych informacji ofiar nie ma. Ciągle jednak nie wiadomo, jak sytuacja wygląda w centralnej części wyspy. A sejsmolodzy uspokajają: do tsunami raczej nie dojdzie.
Tym razem epicentrum było w centrum wyspy. Dlatego groźba tsunami jest minimalna.
Na szczęście nie powtórzy się tragedia z grudnia 2004 roku. Wtedy zatrzęsło się dno oceanu w Azji południowo-wschodniej. Wstrząsy były niewiele silniejsze od dzisiejszych, ale fala tsunami, jaka przetoczyła się wtedy po wyspach Indonezji, zabrała życie 275 tys. osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|