Dziennik Gazeta Prawana logo

Krokodyle zjadają somalijskich powodzian

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie dość, że to najgorsza powódź od 50 lat, to uciekających przed wodą jeszcze zaatakowały krokodyle! W zapomnianej przez Boga Somalii życie straciło w paszczy gadów dziewięć osób.

Przed ogromną powodzią w środkowej części kraju uciekło ponad 50 tysięcy ludzi. Stracili wszystko, co mieli, i wciąż nie są bezpieczni. Bo krokodyle zasmakowały w ludzkim mięsie... W ciągu trzech ostatnich dni zjadły dziewięć osób.

Ale ofiar może być jeszcze więcej. Wielu ludzi wciąż czeka na pomoc na drzewach. Nie mogą zejść, bo na dole czeka wielka woda i żarłoczne krokodyle! W dodatku uciekinierzy nie mają nic do jedzenia i picia.

Organizacje humanitarne ostrzegają, że w Somalii może dojść do epidemii. W wodzie, którą piją Somalijczycy, pływa wiele ludzkich zwłok. I nikt ich nie wyławia. Dlatego woda może być już mocno skażona.

W dodatku mieszkańcy nie mogą liczyć na pomoc władz. Bo ich po prostu nie ma! W Somalii od kilkunastu lat klany walczą o władzę, ale nikt nie kontroluje całego kraju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj