Dziennik Gazeta Prawana logo

Miasto Meksyk zalegalizowało aborcję

13 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mimo protestów mieszkańców i Kościoła władze miasta Meksyk zalegalizowały aborcję w ciągu pierwszych trzech miesięcy ciąży. Przeważyły głosy lewicy.

Decyzję podjęto wbrew stanowisku Kościoła w tym, drugim pod względem liczby ludności, katolickim kraju na świecie. Posłowie nie słuchali też papieża Benedykta XVI, który w ub. tygodniu wezwał do sprzeciwu przeciw aborcji w Meksyku. Uchwałę miejscowego parlamentu entuzjastycznie przyjęły natomiast środowiska feministek.

Niektórzy biskupi zagrozili ekskomuniką lewicowym deputowanym, którzy opowiedzieli się za aborcją. Głosowanie w stolicy ma kolosalne znaczenie, bo podobna ustawa aborcyjna już czeka na głosy posłów całego Meksyku.

Podczas głosowania przed budynkiem miejskiego parlamentu demonstrowali zwolennicy i przeciwnicy aborcji, oddzieleni przez kordony policji. Przeciwnicy nieśli małe, białe trumienki i odtwarzali z taśm magnetofonowych głosy płaczących dzieci.

Zwolennicy prawa do przerywania ciąży argumentowali, że w Meksyku umiera rocznie ok. 2 tys. przeważnie biednych kobiet, które poddają się aborcji w prymitywnych warunkach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj