Kuba do USA: Porozmawiajmy
Od 46 lat między Waszyngtonem i Hawana wieje chłodem, a oba państwa nie utrzymują ze sobą kontaktów. Ale tymczasowo sprawujący władzę na Kubie Raul Castro zaskoczył wszystkich. Zaprosił przyszłego prezydenta USA do dialogu. Waszyngton błyskawicznie propozycję odrzucił.
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przyszła amerykańska administracja powinna zdecydować, czy podtrzymuje absurdalną, nielegalną i bezowocną politykę wobec Kuby. Jeśli nowe władze amerykańskie w końcu zdecydują się rozmawiać w sposób cywilizowany, będzie to mile widziane" - oświadczył Raul Castro.
Raul po raz pierwszy zastępował swojego brata Fidela, który leży w szpitalu, podczas uroczystości z okazji święta narodowego Kuby. Mówił do stu tysięcy ludzi zgromadzonych w mieście Camaguey, ale słowa te miał usłyszeć Waszyngton.
I usłyszał. Amerykanie błyskawicznie ofertę odrzucili. "Jedyny dialog, jaki jest możliwy to dialog z narodem kubańskim" - oświadczył rzecznik departamentu stanu Sean McCormack. "Gdyby Kubańczycy mogli swobodnie wybierać swych przywódców, wtedy nasza odpowiedź była by pozytywna" - dodał.
Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych odbędą się w listopadzie przyszłego roku. Waszyngton i Hawana nie utrzymują stosunków dyplomatycznych od 1961 roku. Od 45 lat obowiązuje amerykańskie embargo na handel z Kubą.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!