Polski górnik zginął w kopalni w Karwinie
49-letni polski górnik zginął we wtorek po południu w wypadku w kopalni w Karwinie, na wschodzie Czech - poinformowała czeska policja.
- Polonia Warszawa szykuje kolejny transfer
- Zarzuty po tragedii w kopalni "Wujek". Sześć kolejnych osób
- Autobus wjechał w grupę dzieci na przejściu dla pieszych
- Na inaugurację nowego sezonu Wisła zagra z Widzewem
- Postawili zarzuty po tragicznej katastrofie w "Wujku"
- Z wizytą u świętej Kingi. Wizyta w Starym Sączu
- Krasnale rządzą we Wrocławiu
- Los śląskiej kopalni w rękach geologów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Do zdarzenia doszło w zakładzie Darkov. Najprawdopodobniej przyczyną śmierci były rany odniesione w zderzeniu dwóch lokomotyw kolejki do transportu węgla na głębokości 750 metrów. Dokładne przyczyny wyjaśni śledztwo komisji eksperckiej.
Mężczyzna był zatrudniony przez firmę zewnętrzną - dodał rzecznik obsługującego kopalnię przedsiębiorstwa OKD.
To już drugi w tym roku wypadek śmiertelny w tej firmie wydobywczej. W kwietniu w innej należącej do OKD kopalni zginął 31-letni górnik.
Źródło: PAP





























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!