Europol utworzył w zeszły piątek centrum operacyjne, złożone z około 50 ekspertów wywiadu, śledczych, specjalistów ds. materiałów wybuchowych i terroryzmu, oferując wszelkie możliwe wsparcie norweskim władzom po zamachach w Oslo i na wyspie Utoya, w których zginęło 76 osób.

Agencja zaapelowała do sił policyjnych różnych krajów, by do stworzenia portretu prawicowego ekstremizmu europejskiego włączyli się krajowi eksperci. "Trudno powiedzieć, ile czasu to potrwa, ale powinni działać tydzień lub dwa u boku Europolu" - powiedział Pedersen.

32-letni Norweg Anders Behring Breivik przyznał się do przeprowadzenia w piątek zamachów - jednego niedaleko siedziby rządu i drugiego w miejscu letniego obozu młodzieżówki współrządzącej Partii Pracy. W internecie okazywał swoją islamofobię i antymarksizm.