"Jacek" - Polak z reklamy Coca-Coli emitowanej w Hiszpanii od pięciu lat nie widział rodziny. W spocie widzimy, jak ze smutkiem patrzy na zdjęcie bliskich schowane w portfelu, po czym wysyła SMS-a w konkursie Coca-Coli. Wygrana biletów na Euro 2012 pozwoliłaby mu w końcu pojechać do kraju i spotkać się z rodziną. Przyjaźni Hiszpanie, którzy siedzą wraz z nim w barze - jeden po drugim - stawiają przed Polakiem kolejne butelki napoju, by zwiększyć jego szanse na wygraną.

- Polak na saksach, którego nie stać przez pięć lat na kupno biletów do kraju? To kuriozum - oburzał się jeden z internautów. Inni utyskiwali, że reklama utrwala stereotypy na temat Polaków i jest dla nas obraźliwa.

- Reklama nie wpływa źle na wizerunek Polaków w Hiszpanii – ocenił na antenie Radia Zet Ryszard Schnepf, ambasador Polski w Hiszpanii.

Zobaczcie sami:

http://www.youtube.com/watch?v=WQf6Omq5GMU

Dokonaliśmy w ambasadzie gruntownej oceny tego spotu reklamowego. Zawiera on oczywiście pewne uproszczenia, ale w ogólnym wyrazie jest to przekaz, w naszej ocenie, pozytywny - podkreślił Schnepf, który zwrócił uwagę, że przedstawiony w reklamie polski robotnik budowlany, Jacek, to schludny i czysty fachowiec, który bardzo dobrze zna język hiszpański, a otoczenie odnosi się do niego z szacunkiem. - Jacek pokazany jest też jako człowiek, który tęskni za swoją rodziną i krajem, a te wartości są w Hiszpanii bardzo wysoko cenione - dodał ambasador.