Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykański żołnierz oddał życie za Polaka. Zasłonił go własnym ciałem

18 września 2013, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sierżant Michael Ollis (z prawej)
Sierżant Michael Ollis (z prawej)/AP
Atak na bazę "White Eagle" talibowie przeprowadzili z kilku stron. Wysadzili mur, przez wyrwę wbiegali zamachowcy-samobójcy z przyczepionymi do ubrania ładunkami wybuchowymi. W bazie wywiązała się zaciekła walka. Sierżant Michael Ollis osłonił Polaka własnym ciałem. O bohaterskim poświęceniu żołnierza doniósł amerykański magazyn "Army Times".

Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej wciąż milczy w sprawie szczegółów ataku talibów z 28 sierpnia na bazę "White Eagle" w prowincji Ghazni w Afganistanie. Sprawą zajął się za to amerykański magazyn "Army Times". Bazując na relacjach uczestników bitwy, opisał jej przebieg, skupiając się na bohaterskim czynie sierżanta Michaela Ollisa.

O świcie, o godzinie 3:54 przed bazą eksplodował samochód-pułapka. Kierowca wjechał w mur, burząc jego część. Przez wyrwę na teren bazy zaczęli wbiegać uzbrojeni rebelianci. Dziesięciu z nich miało na sobie kamizelki z ładunkami wybuchowymi. Wywiązała się walka. Bazę ostrzeliwano z kilku stron granatnikami, moździerzami i wyrzutniami rakiet przeciwpancernych.

5425159-patrol-polskich-zolnierzy-w-prowincji.jpg

Jak donoszą autorzy raportu, największym zagrożeniem byli zamachowcy-samobójcy, którzy próbowali dostać się w pobliże broniących się amerykańskich i polskich żołnierzy i zdetonować przytwierdzone do kamizelek ładunki. W pewnym momencie jeden z takich rebeliantów zbliżył się do ostrzeliwującego się Polaka. Znajdujący się w pobliżu sierżant Michael Ollis z 10. dywizji górskiej, widząc, co się dzieje, rzucił się na polskiego żołnierza i osłonił go własnym ciałem przed wybuchem. Polak ocalał, Amerykanin zginął.

W ataku na bazę "White Eagle" śmiertelnie ranny został jeden polski żołnierz. Zmarł po bitwie w szpitalu.

5425188-cialo-sierzanta-michaela-ollisa.jpg

Za to poświęcenie na polu bitwy Pentagon chce uhonorować pośmiertnie żołnierza Srebrną Gwiazdą - trzecim najwyższym odznaczeniem w armii amerykańskiej.

Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej już uhonorowało sierżanta Ollisa. Szef MON Tomasz Siemoniak ogłosił na Twitterze, że 4 września przyznał Amerykaninowi Złoty Medal Wojska Polskiego.

.@KamilZajac316 @SteveMullUSA 4.09.2013 przyznałem pośmiertnie sierżantowi Michaelowi Ollisowi Złoty Medal Wojska Polskiego.

— Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) September 18, 2013

- odpowiedział ministrowi także na Twitterze ambasador USA w Polsce Stephen Mull.

@TomaszSiemoniak @KamilZajac316 USA dziękuje za ten niezwykły honor -- bardzo wysoko doceniamy.

— Stephen D. Mull (@SteveMullUSA) September 18, 2013
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj