Piekło w Kalifornii nie ma końca. Wciąż rośnie liczba ofiar pożarów. Niedaleko granicy USA z Meksykiem straż graniczna znalazła cztery zwęglone ciała. Oznacza to, że pożary na południu Stanów Zjednoczonych zabiły już 12 osób. 60 jest rannych.
Strażnicy są niemal pewni, że kolejne cztery ofiary pożarów w USA to nielegalni imigranci. "Próbowali przejść przez granicę i otoczył ich ogień" - tłumaczą mundurowi.
A fala pożarów strawiła już ponad dwa tys. domów. Straty szacuje się na ok. 1 mld dolarów. Strażacy twierdzą, że po raz pierwszy od 5 dni udaje się już kontrolować żywioł. Podkreślają jednak, że do opanowania sytuacji jeszcze jest daleko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|