Kot Miedwiediewa wygryzie psa Putina
Nowy prezydent Rosji oznacza zmiany na Kremlu i to nie tylko polityczne. Najważniejszym zwierzakiem nie będzie - jak do tej pory - pies, czyli labradorka Connie, ale czteroletni wykastrowany kocur, Dorofei.
- Tajemnice pierwszej damy
- Rosyjski prezydent uwielbia heavy metal
- Zwierzak przeżył szybką jazdę na dachu karetki
- Psu premiera nie wolno szczekać
- Wesołe szczekanie uczci triumf Obamy
- Pies, który połykał piłki
- Putin chce śledzić nawet psy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czteroletni Dorofei to weteran politycznych walk. Gdy miał rok pobił się z kotem Michaiła Gorbaczowa, twierdzi rosyjska "Prawda". Choć wtedy przegrał, to i tak nie przeszkodziło mu to w karierze. Teraz to on będzie Pierwszym Kotem Rosji.
Oficjalnie właścicielką kota jest żona prezydenta-elekta Rosji, Swietłana. "Pamiętam, że kot ją od razu pokochał. Gdy tylko ją zobaczył wskoczył jej na kolana, a Swietłana od razu postanowiła go kupić" - mówi "Prawdzie" Irina Ilminskaja, właścicielka hodowli, w której urodził się Dorofei.
Ciekawe tylko, czy Miedwiediew będzie zabierał kota, tak jak Putin swoją labradorkę Connie, na oficjalne spotkania z przywódcami innych państw.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!