Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Niemiec wywołał alarm, by zdążyć na samolot

2008-06-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pewien niemiecki turysta to prawdziwy geniusz intelektu. Nie chciał się spóźnić na samolot, więc zadzwonił na lotnisko w Weronie, i powiedział, że w maszynie... jest bomba. Telefonował jednak z własnej komórki, więc policja namierzyła go bez żadnych problemów.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zaalarmowani telefonem pracownicy lotniska jak zwykle w takich wypadkach zamknęli port i zaczęli szukać ładunku. Na szczęście żadnej bomby nie było.

Policjanci szybklo złapali tego, który ogłosił alarm. Okazało się, że to niemiecki turysta. Nie chciał spóźnić się na samolot, wpadł więc na pomysł, by opóźnić lot alarmem bombowym. Może jednak na następny samolot do domu poczekać długo, bo za fałszywy alarm może spędzić nawet rok w więzieniu.

Andrzej Mężyński
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«