Sam Mason, dziennikarka BBC, wywołała rasistowski skandal, zamawiając taksówkę. Zażądała, by kierowca nie był Azjatą, a już w żadnym wypadku nie miał na głowie turbanu. Nie chciała, by egzotycznej urody mężczyzna... przeraził jej 14-letnią córkę.
"Facet w turbanie mógłby ją przestraszyć. Ona nie jest przyzwyczajona do Azjatów" - powiedziała Mason rozmawiając z firmą taksówkarską. Gdy zrobiła się z tego afera, dziennikarka zapierała się, że nie jest rasistką - pisze brytyjska gazeta "Daily Mail".
Kobieta tłumaczyła, że chodziło jej tylko o to, by córka nie czuła dyskomfortu podczas jazdy taksówką. Kierownictwa BBC takie tłumaczenia nie przekonały - Sam Mason wyleciała z pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|